• Wpisów:3028
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 19:48
  • Licznik odwiedzin:55 195 / 3060 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
pamiętam każdą wspólną chwile, a w każdej było coś wspaniałego. nie potrafię wybrać jednej z nich i powiedzieć: ta znaczyła więcej niż pozostałe.
 

 
- popatrz mi w oczy i powiedz, że nic do mnie nie czujesz!
- nic nie czuję.
- kłamiesz..
- dlaczego tak sądzisz?
- bo drżą Ci ręce i świecą Ci się oczy.
 

 
- zrób to szybko.
- ale co?
- wbij mi nóż w plecy..
 

 
nigdy nie odbieraj człowiekowi nadziei.. ona umiera ostatnia.
 

 
- nie patrz tak na mnie!
- jak?
- tak dziwnie..
- ..jak wygłodniały lew patrzy na swoją ofiarę? :>
 

 
pamiętam, że gdy pierwszy raz Cię ujrzałam, przypomniałeś mi po co żyję..
 

 
- śnisz o mnie?
- ciągle..
- a jak?
- szczęśliwie. ;d
 

 
wszystko można zrobić, kiedy się tego bardzo chce, a zaczyna się to tutaj.. w sercu.
 

 
najchętniej przestałabym Cię kochać.
 

 
- dawno, dawno temu, za siedmioma górami i siedmioma lasami żyła sobie księżniczka..
- jak dla mnie to jest za stara i za daleko mieszka.
 

 
wtedy, gdy ją całujesz, ja marzę byś choć raz o mnie pomyślał.
 

 
- opowiedz mi bajkę..
- wielki, zły wilk zdmuchnął domek babci, zjadł złotowłosą i została mu jeszcze owsianka.. KONIEC. dobranoc. (;
 

 
zjadłabym Cię tak chętnie jak banany, żelki i czekoladę.
 

 
- masz coś na twarzy..
- co?
- uśmiech.
- pewnie dlatego, że patrzę na Ciebie. c:
 

 
nie patrz tak na mnie! choć raz mnie posłuchaj.
 

 
biec tak szybko, by móc dogonić czas..
 

 
- jaki masz plan?
- ucieknijmy stąd!
- gdzie?
- nieważne.. przed siebie.
 

 
potrzebuję Cię tak, jak serce potrzebuje bić.
 

 
popatrz na mnie choć raz, tak jak ja zawsze patrze na Ciebie.
 

 
- na co tak patrzysz?
- na niego..
- jesteś nienormalna.. przecież jego tu nie ma!
- jest.. głęboko w moim sercu.. słyszę jego głos, każdy oddech i JĄ, gdy tak nieszczerze mówi "kocham".
 

 
Dr. House:
no dobra.. twój ojciec jest kompletnie zdrowy. wycinamy ci nerkę, bo odlotowo jest mieć trzy!
 

 
- dlaczego tak na mnie patrzysz?
- chcę zapamiętać tę chwilę do końca życia..
- śpieszę się.
- czuję się tak, jakbym bardzo długo spała, a teraz się przebudziła..
- mogę to wytłumaczyć.
- za dużo kombinujesz drogi panie. poddaj się chwili.. daj jej trwać, choćby wiecznie..- wtedy ich usta złączyły się w pocałunku, który zapamiętali już do końca życia.
 

 
żyć tak bezszelestnie, by usłyszeć każdy twój oddech..
 

 
- kochasz mnie?
- kocham.- odpowiedział unikając jej wzroku.
- nie wierzę Ci..
- i słusznie.